7 DAYS LEFT TO MY FIRST HALF MARATHON!

Niedzielne dzień dobry!

Zostało już tylko 7 dni do mojego pierwszego półmaratonu. Trochę się stresuję, ale jest to raczej „dobry” stres.

Teraz najbardziej potrzebuję motywacji. Chcę ten tydzień poświęcić na wzmocnienie siebie i odpowiednie przygotowanie. Tym razem dieta bez wymówek – wszystko co zjem w tym tygodniu ma znaczenie podczas niedzielnego biegu.

Dziś robię ostatni pożądny trening biegowy. Skupię się na wzmocnieniu brzucha, nóg i pleców.

Plan na ten tydzień:
– niedziela: 12 km biegu + insanity + ćwiczenia wzmacniające
– poniedziałek: siłownia
– wtorek: insanity + 8 km biegu
– środa: siłownia + ćwiczenia wzmacniające
– czwartek: basen + 5 km biegu
– piątek: siłownia + insanity
– sobota: insanity + ćwiczenia wzmacniające

Trzymajcie kciuki, żeby udało mi się przebiec moje pierwsze 21 km i 97,5 m :)

Miłego tygodnia!
M.

 

***

 

Sunday good morning!

There are just 7 days left till my first hal marathon. I’m a little stressed, but it’s a good kind of stress.

Now I need motivation the most. I want to spend that week on strenghtening my body and good preparations. This time: diet with no excuses :) – everything what I’ll eat this week has impact on my sunday run.

Today is the last day of big running training. After that I’ll stay focused on strenghtening my muscles (stomach, legs and back).

My plan for that week:

– Sunday: 12 km running + insanity + muscles workout
– Monday: gym workout
– Tuesday: insanity + 8 km running
– Wednesday: gym workout + muscles workout
– Thursay: swimming pool + 5 km running
– Friday: gym workout + insanity
– Saturday: insanity + muscles workout

Keep your fingers crossed for me – I hope I will be able to run through my first 21 km i 97,5 m :)

Have a nice week!
M.

Dodaj komentarz